Rola nerwu błędnego w naszym codziennym funkcjonowaniu jest ogromna. Słowo błędny (łac. vagus) oznacza dosłownie “wędrowca”, ponieważ “wychodzi z pnia mózgu u podstawy czaszki i wędruje w dwóch kierunkach.
“Najważniejsze zatem w całej edukacji jest zadbanie o to, by nasz układ nerwowy stał się naszym sojusznikiem, a nie wrogiem”
Rola nerwu błędnego w naszym codziennym funkcjonowaniu jest ogromna. Słowo błędny (łac. vagus) oznacza dosłownie “wędrowca”, ponieważ “wychodzi z pnia mózgu u podstawy czaszki i wędruje w dwóch kierunkach: w dół przez płuca, serce, przeponę i żołądek oraz w górę, gdzie łączy się z nerwami w szyi, gardle, oczach i uszach” (za: Deb Dana, Teoria poliwagalna w psychoterapii, 2020). Jest podzielony na dwie części: nerw błędny brzuszny i nerw błędny grzbietowy. Kiedy czujemy się spokojni i bezpieczni, jesteśmy w aktywacji nerwu błędnego brzusznego. Natomiast kiedy nie czujemy się bezpiecznie, odczuwamy zdenerwowanie, złość, strach lub wpadamy w dysocjacje, zamarcie, to wędrujemy w kierunku aktywacji nerwu błędnego grzbietowego.
W wyregulowanym układzie nerwowym, wielokrotnie w ciągu dnia nasz układ nerwowy wchodzi w aktywację nerwu błędnego brzusznego i – w zależności od tego, czego doświadczamy – przechodzi do aktywacji nerwu błędnego grzbietowego i z powrotem. Co jednak dzieje się, gdy nasz autonomiczny układ nerwowy doświadczy przeciążenia, traumy lub zwyczajnie zbyt długo będzie przebywał w nadmiernym napięciu i stresie?
Będzie mu bardzo trudno wrócić do równowagi, do powtórnej aktywacji nerwu błędnego brzusznego, do poczucia bezpieczeństwa i możliwości wchodzenia w relacje społeczne.
Długotrwałe utrzymywanie w aktywacji nerwu błędnego brzusznego często wręcz wymusza pojawienie się różnych objawów np.: niepokoju, depresji, problemów psychosomatycznych dotyczących niemalże każdej części ciała, a także zaburzeń zachowania. Te objawy są sposobem organizmu na zapanowanie nad utrzymującym się i nierozładowanym ładunkiem emocjonalnym.
Więc jeśli:
- doświadczasz przesadnych reakcji emocjonalnych, gwałtownych zmian nastroju, napadów wściekłości, smutku, melancholii,
- nie radzisz sobie ze stresem,
- prześladują cię natrętne myśli, obrazy, wspomnienia,
- masz zaburzenia snu,
- ogarniają cię lęki, ataki paniki, niepokoje, fobie,
- wpadasz w otępienie umysłowe, zapominasz,
- jesteś nadpobudliwa, nadpobudliwy, unikasz pewnych okoliczności, często płaczesz,
- nie wchodzisz w relacje, związki,
- masz obniżone lub pikujące libido,
- unikasz zobowiązań,
- cierpisz na zespół chronicznego zmęczenia,
- odczuwasz w ciele ból: głowy, kręgosłupa, mięśni,
- nie masz energii,
- twoja odporność jest obniżona, ciągle chorujesz,
- masz depresję,
- nęka cię poczucie oderwania od rzeczywistości,
- nie przejawiasz zainteresowania życiem,
- PTSD,
- jesteś otyła, otyły, masz wysokie ciśnienie, arytmię i wiele innych objawów.
To być może nadszedł czas, by przyjrzeć się bliżej swojemu autonomicznemu układowi nerwowemu?
“Wierzę, że krew i ciało są mądrzejsze niż intelekt. Życie wrze w nieświadomości naszego ciała.
To stąd wiemy, że żyjemy w głębi naszej duszy i w jedności z pulsującym wszechświatem”.
Dawid Herbert Lawrence
Umów wizytę
Twoje życie czeka. Szybka i długotrwała ulga jest już blisko.







