fbpx
Holum terapie naturalneHolumterapie naturalne
  • Holum na Facebooku

  • Rytm dobowy człowieka – wstęp do cyklu

    • Tym dłuższym wstępem zaczynamy serię krótkich wpisów o 12-stu dwu godzinnych cyklach w ciągu doby w ujęciu zmian, jakie zachodzą w człowieku. Ciało każdego z nas, niezależnie od tego, czy uważa się za sowę, czy rannego ptaszka, pracuje w tym samym rytmie okołodobowym. Oczywiście od każdej reguły są wyjątki, ale takich osób jest naprawdę niewiele. Bycie w swoim odczuciu “sową” nie wyklucza przemiany w “rannego ptaszka” 😉

      Rytm okołodobowy, znany jest w medycynie chińskiej jako dobowy obieg energii, zegar przemian czy zegar aktywności narządów, choć nazw zapewne można wymienić więcej. One wszystkie jednak będą zbieżne i nie budzą wątpliwości, że mowa jest o zegarze, według którego pracuje organizm. W medycynie chińskiej zegar wewnętrzny  jest znany od czasów taoizmu, który zaczął się w IV w p.n.e.

      Odkrycie rytmu okołodobowego

      Na zachodzie w VIII wieku astronom Jean-Jacques d’Ortous de Mairan w trakcie przeprowadzania badań nad mimozą, zauważył, iż jej liście otwierają się w ciągu dnia a zamykają o zmierzchu. Wykonał eksperyment, podczas którego umieścił roślinę w ciemności bez dostępu do światła. Okazało się, że roślina otwierała się tak samo bez zmian, zawsze o tej samej porze, co wtedy, gdy miała dostęp do światła słonecznego. Wyglądało to tak jakby miała wbudowany wewnętrzny zegar, który kazał jej zachowywać się tak samo niezależnie od tego, czy jest dzień, czy noc, tj. od obecności słońca lub jego braku. Takich roślin z wewnętrznym zegarem odkryto więcej, a w XX Karol Linneusz stworzył “zegar kwiatowy” (horolo-gium florae), w którym przedstawił kwiaty otwierające się o określonych godzinach.

      Stały dobowy rytm biologiczny zaobserwowano także u ludzi i zwierząt, ale do końcówki XX wieku nie rozumiano jak działa ów wewnętrzny zegar. Dla współczesnej medycyny mechanizm ten, nazwany rytmem okołodobowym został odkryty w XX wieku. W latach 80 i 90 poprzedniego stulecia udało się zidentyfikować najważniejsze jego mechanizmy i składowe, zaś za ich opisanie ich odkrywcy, tj. Jeffrey C. Hall, Michael Rosbash i Michael W. Young w 2017 roku otrzymali nagrodę Nobla [dla ciekawskich: The circadian clock in cardiovascular regulation and disease: Lessons from the Nobel Prize in Physiology or Medicine 2017]. 

      Rytm okołodobowy bardzo dokładnie definiuje działanie organizmu wobec konkretnej fazy dnia. Reguluje m.in. poziom hormonów, zapotrzebowanie na energię, temperaturę ciała, metabolizm, apetyt, właściwą pracę układu krążenia. Gdy nasz wewnętrzny zegar jest rozregulowany, to czujemy się gorzej. Z czasem przywykamy do tego gorszego samopoczucia lub nie wiążemy go ze zbyt późnym jedzeniem ostatniego posiłku czy też zaburzonymi fazami snu. Zdarza się, że nie wiążemy zaburzenia wydzielania hormonów z zaburzeniem właściwego życia wobec wewnętrznego cyklu okołodobowego. Dla osób znających medycynę chińską nie jest to “żadne” zaskoczenie, gdyż teoria wewnętrznego zegara ma w tym kanonie niemal 3 tysiące lat. W medycynie chińskiej cykl okołodobowy znany jest jako zegar aktywności narządów. Ciągłe zmiany i przechodzenie yin w yang i yang w yin bardzo dobrze widoczne są na przykładzie 24-godzinnego cyklu dobowego, który podzielony jest na dwanaście 2-godzinnych okresów. W każdej z tych części jeden narząd ma swoje maksimum energetyczne, a inny ma wtedy swoje minimum. Terapeuci medycyny chińskiej doskonale wiedzą jak ogromny wpływ na zdrowie ma życie wg wewnętrznego zegara narządów, regulowanego w niezmiennym i jednakowym rytmie dla każdego człowieka. Praca z pacjentem polega również na wsparciu go w powrocie do życia w naturalnym rytmie zależnym od pory dnia i roku. 

      Zaburzenia rytmu okolodobowego

      Trochę inaczej niż “klasycznie” rytm dobowy wygląda u osób starszych, niewidomych i przebywających w izolacji. U osób od około 60 r.ż. zauważa się przyspieszoną fazę snu, gdzie sen zaczyna się już ok. 21 i takie osoby wstają odpowiednio wcześniej, tj. około 3 nad ranem. U osób niewidomych i pozostających w izolacji od świata zewnętrznego istnieje tak zwany rytm wolno biegnący i tu jest przeciwnie niż u osób starszych, osoby te zasypiają później i budzą się później, mają indywidualny cykl okołodobowy, i jest on dłuższy niż 24h [dla ciekawskich:  Zaburzenia rytmu okolodobowego].

      Najczęstsze zaburzenie zegara okołodobowego to zespół opóźnionej fazy snu, gdzie następuje on po godzinie 2 w nocy.
      Powszechna dostępność sztucznego światła sprawiła, że ludzie odeszli od naturalnego rytmu dobowego. Często dodatkowo jest on zaburzany nadmiernym korzystaniem, zwłaszcza w godzinach wieczornych, z urządzeń emitujących światło niebieskie, które sprawia, że mózg zaczyna błędnie postrzegać rzeczywistość i myli noc z dniem i nie pozwala na relaks oraz odpoczynek, a to przyczynia się do zaburzenia wydzielania melatoniny, która jest hormonem ułatwiającym zaśnięcie oraz właściwą regenerację podczas nocy.

      Dlatego opis wewnętrznego zegara człowieka zaczniemy od wpisu o tym, kiedy w zgodzie z wewnętrznym zegarem powinniśmy szykować się do snu. Stopniowe odkrywanie właściwej pracy wewnętrznego zegara pozwoli naszym czytelnikom na wprowadzanie niewielkich zmian do swojego planu dnia. Mała zmiana co 2 tygodnie to zdecydowanie większa zmiana niż najbardziej górnolotne plany, które pozostają tylko planami ;).

      Właściwa pora na sen

      Optymalna pora na sen to czas między 21 a 23, gdy zaczyna się zwiększone wydzielanie melatoniny a narządy trawienne zaczynają swoja porę odpoczynku i regeneracji.

      Zapytasz być może co zrobić, aby powoli zacząć przestawiać się na wcześniejsze spanie?
      Jeżeli kładziesz się stanowczo za późno, np ok 24 czy później, to już dziś możesz położyć się 10 czy 15 minut wcześniej niż wczoraj, a jutro połóż się jeszcze kilka minut wcześniej. Jeżeli i to jest za dużo na początek, to postaraj się, chociaż nie zaglądać do telefonu w łóżku czy nie zasypiać przy włączonym telewizorze. Jeżeli chodzisz spać o godzinie 1, 2 czy 3 w nocy i myślisz, że chodzenie spać o 23 jest nierealne, to uwierz, że jest! Metoda małych kroków może zdziałać cuda. O tym jak sobie w tym pomóc napiszemy już wkrótce.

      Dziś przypominamy nasz wpis terapie naturalne a odporność a odporność, w którym dajemy kilka wskazówek na to, jak zachować właściwą higienę jedzenia i zwracamy uwagę na godziny wieczorne, które poprzedzają sen i fazę odpoczynku układu trawiennego. Zachęcamy do lektury!

    Autorem artykułu jest

    Aleksandra Misiak, naturoterapeuta

    Aleksandra Misiak

    naturoterapeuta





      Rozwiń

    • OSTATNIE ARTYKUŁY NA BLOGU

    • Własciwe przygotowanie do snu – jak przygotować sie do fazy regeneracji

      Własciwe przygotowanie do snu – jak przygotować się do fazy regeneracji

      Jak powinniśmy funkcjonować rano a jak wieczorem? Kiedy aktywność, a kiedy odpoczynek, regeneracja, wyciszenie?  Nasz organizm podlega takim samym wpływom jak otaczająca nas natura. Obserwując ją i postępując zgodnie z naturalnym rytmem przyrody możemy lepiej zadbać o swoje zdrowie. Najlepiej … Czytaj dalej Własciwe przygotowanie do snu – jak przygotować się do fazy regeneracji

      0 komentarzy

      Rytm dobowy człowieka – wstęp do cyklu

      Tym dłuższym wstępem zaczynamy serię krótkich wpisów o 12-stu dwu godzinnych cyklach w ciągu doby w ujęciu zmian, jakie zachodzą w człowieku. Ciało każdego z nas, niezależnie od tego, czy uważa się za sowę, czy rannego ptaszka, pracuje w tym … Czytaj dalej Rytm dobowy człowieka – wstęp do cyklu

      0 komentarzy
      Kiszonki - zdrowie zamknięte w słoiku

      Kiszenie – prosty sposób na zdrowie

      FERMENTACJA (kiszenie) Fermentacja mlekowa, czyli popularnie kiszenie, jest jednym z najstarszych sposobów na konserwację żywności. Pierwsze ślady prowadzą 9000 lat wstecz do Skandynawii, gdzie fermentowano ryby. Substancje, które powstają podczas kiszenia nie tylko nadają nowy (często niezwykle zaskakujący) smak pożywieniu, … Czytaj dalej Kiszenie – prosty sposób na zdrowie

      0 komentarzy